W Pekinie tylko on rzucił dalej od Piotra Małachowskiego, teraz nie wierzy w moc Polaka. - Kto stanie na podium, wydaje się już jasne - stwierdził Estończyk Gerd Kanter. A oprócz siebie na pudle widzi Niemca i Litwina.
Źródło: tvn24 sport
Tagi: Estończyk, Polaka |